Pożar w Marantowie. Jest apel Urzędu Miasta i ochrony środowiska

Pięć, sześć kilometrów – taki na ten moment obszar znajduje się pod oddziaływaniem dymu z pożaru nielegalnego składowiska opon na Marantowie. Zarówno Urząd Miasta w Koninie, jak i służby ochrony środowiska apelują o niewychodzenie z domu oraz nieotwieranie okien.
Pożar nielegalnego składowiska opon na Marantowie wybuchł w sobotę po godz. czwartej (aktualne informacje o zdarzeniu są w tym artykule). Ogromny słup czarnego dymu widać z odległości nawet kilkudziesięciu kilometrów. Wielu koninian zastanawia się nad swoim bezpieczeństwem.
Apel do mieszkańców wystosowały już władze miasta. – Opary i dym unoszą się nad okolicą, dlatego prosimy mieszkańców m.in. Zatorza i tych, którzy mieszkają w pobliżu składowiska, o nieotwieranie okien – czytamy na profilu Urzędu Miejskiego w Koninie.
Na miejscu pracują również służby ochrony środowiska. Jak przekazuje Marcin Kaźmierowski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska Delegatura w Koninie, mieszkańcy powinni powstrzymać się od wychodzenia z domu, przede wszystkim w okolicy płonącego składowiska i w miarę możliwości zebrać rzeczy z balkonów lub ogrodów, ponieważ może na nich osadzać się pył z pożaru. Wiatr zmienia swój kierunek, przez co obecnie trudno określić, które rejony dokładnie są zagrożone, ale obszar oddziaływania określony został na ok. pięć – sześć kilometrów.
fot. Filip Kowalczyk
video: Tomasz Kupczyk
Kilkaset ofert mieszkań na wynajem i sprzedaż – znajdź idealne lokum szybko, bezpiecznie i w dobrej cenie!







