Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościWspiera zwierzęta i niepełnosprawnych. Teraz sam potrzebuje pomocy

Wspiera zwierzęta i niepełnosprawnych. Teraz sam potrzebuje pomocy

Dodano: , Żródło: LM.pl
Wspiera zwierzęta i niepełnosprawnych. Teraz sam potrzebuje pomocy
pomoc

fot. siepomaga.pl

Ma 52 lata, a od ponad 20 lat zmaga się ze stwardnieniem rozsianym. Piotr Pawłowski z Konina, mimo choroby, udziela się społecznie i działa charytatywnie. Teraz potrzebuje finansowego wsparcia.

Rok 2002 był dla Piotra Pawłowskiego bardzo trudny. Z jednej strony rozwód, a z drugiej – diagnoza: stwardnienie rozsiane. Choroba odbierała mu siły, jak przyznaje – nie był w stanie nawet utrzymać szklanki z wodą. W 2009 roku udało mu się zakwalifikować do programu lekowego.

– Każdego roku mam wykonywane badanie rezonansem magnetycznym. Choroba postępuje, ale bardzo łagodnie – informuje pan Piotr.

Mężczyzna zaangażował się w pomoc bezdomnym kotom. Dokarmia je, odławia i wozi do lekarza weterynarii na zabiegi sterylizacji. Jak podkreśla, w ten sposób stara się zapobiegać niekontrolowanemu rozmnażaniu kotów.

Pomoc czworonogom to nie jedyne zajęcie pana Piotra. Z zawodu był kierowcą samochodów ciężarowych i, choć choroba uniemożliwia mu pracę za kółkiem, lekarz pozwolił mu na amatorską jazdę, kiedy stan zdrowia na to pozwala. W mediach społecznościowych trafił na Motocyklową Grupę z Konina.

– Zainteresowała mnie ona i zagłębiłem się w jej działalność. Dowiedziałem się, że organizują oni takie akcje jak zbiórka dla psa i kota, podczas której we współpracy z konińskimi marketami zbierana jest karma dla zwierząt; Motomikołaje, gdzie motocykliści przebrani za mikołajów rozdają dzieciom słodycze i upominki; pomagają również zbierać odzież dla potrzebujących oraz odwiedzają niepełnosprawnych w lokalnych stowarzyszeniach. Organizują akcję „Motoprzedszkole”, gdzie przekazują dzieciom podstawy bezpiecznej jazdy – mówi Piotr Pawłowski. – Uznałem, że to jest to, co chcę robić. Pomagać, jak długo zdrowie mi na to pozwoli. Chcę móc zauważyć promyk nadziei w oczach niepełnosprawnych, którym opowiada się swoją historię i uświadamia, że pomimo wszelkich przeszkód warto mieć nadzieję i dążyć do celu. Chcę być częścią pomocy dla bezdomnych i skrzywdzonych zwierząt. To jest dla mnie kwintesencja człowieczeństwa – dodaje.

Stan zdrowia pana Piotra ostatnio się pogorszył. Mimo wszystko nadal stara się pomagać i, jeżdżąc samochodem, zbiera słodycze i upominki od darczyńców. Problemem stał się 20-letni samochód, który odmawia posłuszeństwa. Pan Piotr, by móc kontynuować swoją działalność, potrzebuje nowszego, mniej zawodnego auta, najlepiej z automatyczną skrzynią biegów. Na ten cel założona została zbiórka na platformie siepomaga.pl, gdzie można wesprzeć koninianina. Link do zbiórki dostępny TUTAJ.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole