Skocz do zawartości

Masz ważną informację? Prześlij nam tekst, zdjęcia czy filmy na WhatsApp - 739 008 805. Kliknij tutaj!

LM.plWiadomościHenryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie

Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie

Dodano: , Żródło: LM.pl
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Ciepło

MZGOK dostarcza Koninowi najtańsze ciepło, ale z ZE PAK zrezygnować się nie da, bo to elektrownia zapewnia odpowiedni przepływ wody w systemie – wynika z dyskusji podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji dot. ciepła. Geotermia zaś będzie tańsza, ale kiedy i o ile dokładnie – nie wiadomo.

Ponad 2,5 godz. trwała dyskusja na wyjazdowym posiedzeniu Komisji Finansów i Infrastruktury Rady Miasta Konina w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Koninie. Radni i prezesi konińskich spółek rozmawiali o zaopatrzeniu Konina w ciepło.

Prezes kontra prezes

I ciepło, a nawet gorąco, momentami było, bo jak się okazuje, można być partyjnymi kolegami, ale każdy prezes swojej spółki (miejskiej) bronić będzie jak niepodległości.

Z danych przedstawionych przez prezesa MPEC Sławomira Lorka wynikało, że najtańsze ciepło obecnie dostarcza Miejski Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi. Prezes MZGOK Henryk Drzewiecki od razu zaoferował, że spółka jest w stanie dostarczać ciepła więcej niż obecne niecałe 14 MW, ale zainteresowania ze strony MPEC nie ma.

Przedstawiciele MPEC tłumaczyli, że podczas próbnych rozruchów spalarni kilka lat temu niecałe 14 MW okazało się mocą maksymalną, a ew. zwiększenie dostaw obecnie spowoduje konieczność zmniejszenia dostaw z pozostałych źródeł ciepła. A to – z różnych względów o których niżej – możliwe nie jest. Co więcej, okazać się może, że latem MPEC w ogóle przestanie wykorzystywać ciepło ze spalarni, bo przy uruchomieniu maksymalnej mocy geotermii to ona pokryje zapotrzebowanie Konina w ciepłych miesiącach.

Bez ZE PAK ani rusz

O geotermii będzie jeszcze za chwilę, ale na razie – elektrownia. – ZE PAK jest bardziej skazany na nas niż my jesteśmy skazani na ZE PAK – przekonywał w marcu wiceprezydent Paweł Adamów. Okazuje się, że jest dokładnie odwrotnie.

Źródeł ciepła, tak jak mówił wiceprezydent, rzeczywiście może przybyć. Oprócz spalarni i geotermii w Koninie planowane są jeszcze kolejne inwestycje, jak chociażby data center czy biogazownie w MZGOK i PWiK. To nie oznacza jednak z automatu, że będą one sprzedawać je do miejskiego cieplika, a nawet jeśli – to żadna z nich nie osiągnie mocy, która wyeliminuje ZE PAK jako głównego dostawcy.

Co więcej, przedstawiciel spółki przekonywał, że to ZE PAK dysponuje pompami, które są obecnie siłą napędową całego systemu i jego zabezpieczeniem na wypadek awarii. A spółka nie może pozwolić sobie na schodzenie z ilości dostarczanego ciepła, bo takie mniejsze ilości nie pokryją jej kosztów stałych utrzymania całego systemu w elektrowni.

Zapotrzebowanie na ciepło – mimo ostatniej mroźnej zimy – generalnie zaś maleje. Wynika to głównie z termomodernizacji budynków w mieście. Zamówiona moc spadła w przeciągu ostatnich lat z niemal 123 MW do nieco ponad 111 MW. Nie wiadomo więc czy kolejne źródła ciepła będą komu miały je dostarczać.

Geotermia ma być tańsza, ale szczegółów nie ma

Od tego roku Konin po raz pierwszy doczekał się trzeciego źródła ciepła, jakim jest geotermia. Źródła, jak się okazuje, najdroższego z wszystkich trzech. Za 1 GJ energii cieplnej z geotermii Koninianie zapłacą ok. 2-3 razy więcej niż za ciepło z MZGOK i ZE PAK. Na końcową cenę ciepła na razie przekłada się to w niewielkim stopniu, bo nowa ciepłownia generuje niewielkie jego ilości. Radni pytali prezesa Lorka, czy ten udział w ogóle opłaca się zwiększać, skoro inne źródła ciepła są tańsze.

Prezes MPEC wyjaśnił, że cena jest obecnie wysoka ze względu na to, że ciepłownia geotermalna nie pracuje z pełną mocą. Zamiast docelowych 8 MW jest to 1,6-1,7 MW. Powodem są problemy z otworem zatłaczającym. Koszty stałe obiektu rozkładają się więc na mniejszą liczbę GJ lub MW i w związku tym jednostkowa cena jest wyższa. Instalacja, już wybudowana, musi działać, nie można jej bowiem włączać i wyłączać w zależności od potrzeb.

W momencie wykorzystania pełnej mocy cena ciepła z geotermii może być niższa lub porównywalna do ceny ciepła z ZE PAK – przekonywał prezes Sławomir Lorek. Są to jednak symulacje z 2015 r., gdy inwestycja w geotermię w Koninie dopiero startowała. Nowszych nie ma.

Kiedy geotermia może ruszyć pełną parą? – W krótkiej przyszłości – stwierdził prezes MPEC. Jak podkreślił, koncesja na wydobywanie wód termalnych przyznana została spółce do 2075 r., co umożliwia wykonanie w przyszłości kolejnych odwiertów i dalsze zwiększanie mocy instalacji. Konkretne plany zależą jednak od możliwości pozyskania dofinansowań na kolejne odwierty geotermalne.

Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Henryk kontra Sławek. Starcie prezesów o ceny ciepła w Koninie
Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole