Wariant linii kolejowej Konin – Turek będzie zmieniony, gdy… PO wygra wybory?

Wariant przebiegu linii kolejowej Konin – Turek nie zostanie zmieniony – twierdzi PKP PLK. Poseł Tomasz Nowak twierdzi, że zmiana będzie, ale dopiero wtedy, gdy Platforma Obywatelska wygra wybory.
We wtorek PKP PLK S.A. rozstrzygnęła przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla linii kolejowej Konin – Turek. Wykonawca będzie miał przygotować dokumenty dla wariantu W9 biegnącego m.in. przez Tuliszków. To wywołało komentarze mieszkańców, którzy protestują przeciwko obecnie planowanej trasie. – Marszałek Woźniak nie dotrzymał danego mieszkańcom słowa. Nie chcę używać mocniejszych słów, że nas oszukał, ale na pewno okazał się nieskuteczny – oceniał dla naszego portalu Tomasz Piaseczny.
Wcześniej marszałek Woźniak obiecał bowiem, że będzie wnioskował o wstrzymanie przetargu i ponowne konsultacje społeczne. Ostatecznie do PKP PLK pismo wysłał wicemarszałek, ale nie znalazło się w nim żadne kategorycznie sformułowane oczekiwanie. – Ze względu na przedstawione wyżej okoliczności [protesty społeczne – przyp. red.] zwracam się z uprzejmą prośbą o przeanalizowanie możliwych rozwiązań mających na celu dalsze procedowanie i bezkonfliktową realizację projektu – pisał Wojciech Jankowiak.
Trasa zależna od wyborów
Dlaczego marszałek nie postawił twardego weta PKP PLK? Spytaliśmy o to jego partyjnego kolegę z Platformy Obywatelskiej Tomasza Nowaka. – Będę rozmawiał z marszałkiem. Nie znam całości tej korespondencji – powiedział poseł. A decyzję kolei tłumaczy względami politycznymi: – Niepokoi mnie to, że PKP PLK potraktowało wniosek marszałka lekceważąco. Sami się państwo domyślacie dlaczego – PKP PLK jest spółką Skarbu Państwa. Wiadomo, kto ma oddziaływanie w tej spółce. Wiemy jedno – gorącym zwolennikiem tej linii w dokładnie tym kształcie jest poseł Ryszard Bartosik.
Urząd Marszałkowski Wielkopolski Wschodniej, w odpowiedzi na nasze pytania, twierdzi, że marszałek nie ma żadnych formalnych możliwości, by wymusić na spółce zmianę wariantu. Poseł Tomasz Nowak mówi natomiast, że instrumenty są. Marszałek może wycofać się z finansowania inwestycji, choć oznaczałoby to całkowity koniec projektu w jakimkolwiek kształcie. Wstrzymać projekt mogą też prezydent Konina Piotr Korytkowski i wójt Krzymowa Danuta Mazur, wydając odmowne decyzje środowiskowe. Choć PiS może ten problem obejść – rząd ma zamiar wprowadzić prawo, które w przypadku inwestycji strategicznych takich decyzji nie będą musiały posiadać.
Jest też rozwiązanie trzecie. – PiS nie może wygrać tych wyborów – mówi wprost poseł Tomasz Nowak. Przejęcie władzy przez opozycję ma jej dać wpływ na decyzje PKP PLK, jest to bowiem spółka Skarbu Państwa. – Jeśli wygramy wybory to absolutnie nie będzie tego kształtu przebiegu trasy. Jestem za koleją Konin – Turek, ale nie w takim kształcie i dopiero po prawdziwych konsultacjach z wyborcami. Nie można robić niczego ponad głowami mieszkańców.
PKP PLK: nie ma możliwości zmiany wariantu
Na nasze pytania odpowiedziała również PKP PLK. Spółka twierdzi, że żadnego wniosku ze strony marszałka nie było, a korespondencję z urzędem marszałkowskim nazywa po prostu „pismem”. Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK wyjaśnia, że na obecnym etapie nie ma podstaw do niepodpisania umowy z wybranym wykonawcą dokumentacji. – W trakcie przygotowywania projektu możliwe będzie wszakże rozważenie korekty trasowania linii – ze względu na współfinansowanie projektu przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego wszelkie zmiany w odniesieniu do założeń wskazanych w studium muszą zostać zaakceptowane przez samorząd – tłumaczy.
Oznacza to, że możliwa jest jedynie zmiana przebiegu trasy w ramach już wybranego wariantu W9, a nie wybranie całkowicie innego wariantu. Przetarg opierał się bowiem na wykonanym studium, który jako najbardziej optymalny wskazał wariant przez Tuliszków. Żeby całkowicie zmienić wariant trzeba by całą procedurę przeprowadzić od nowa – wykonać nowe studium i od początku rozpisać przetarg.
Marszałek za W9, a poseł nie
Co więcej, Urząd Marszałkowski wciąż preferuje wybór wariantu W9. Wskazała to wprost w odpowiedzi na nasze pytania Anna Parzyńska-Paschke, rzeczniczka prasowa marszałka. – Jeśli chodzi o warianty przebiegu linii kolejowej Konin – Turek wszystko wskazuje na to, że droga kolejowa przez Tuliszków teoretycznie może przynieść większą liczbę pasażerów, aniżeli droga przez Władysławów. Dlatego skłaniamy się do tego kierunku przebiegu – napisała w piątek. Urząd chce jedynie zagwarantować uczciwe konsultacje społeczne: – Rolą projektantów jest rozpocząć konsultacje i uzgodnienia z zainteresowanymi gminami i zaproponowanie przebiegu optymalnego tej linii, tzn. kompromisowego, żeby mogła ona służyć jak największej liczbie mieszkańców.
To samo w gruncie rzeczy deklaruje PKP PLK: – Dla zapewnienia optymalnych rozwiązań wykonawca dokumentacji projektowej będzie zobowiązany do przeprowadzenia konsultacji społecznych. Uwzględnione zostaną, w miarę możliwości, głosy mieszkańców.
Mimo to poseł Tomasz Nowak obiecuje, że będzie zabiegał o zmianę wariantu i uważa, że marszałek nie miał pełnej wiedzy o projekcie, rekomendując wariant W9. – Dostał na biurko wniosek firmy [mowa o studium – przyp. red.], która oceniła warianty ze względu na przepływy ludzi. Nie miał świadomości, że konsultacje społeczne były fikcyjne. Okazało się, że trasa ma być gotowa pod ciężki transport, że długość pociągu przewidziana jest dla typowej towarówki. Sytuacja jest w toku. Nie zamierzam się wycofywać ze swoich słów – deklaruje.
Szukasz korepetycji? Odwiedź LM.pl/ogloszenia/korepetycje – znajdź sprawdzonego nauczyciela w Twojej okolicy już dziś!



